08.10.2026
JEZIORO TURKANA
Jezioro Turkana jest jednym z najbardziej niesamowitych jezior w całej Afryce, które powstało w epoce pliocenu. Odkryte w XIX wieku przez austriackiego oficera i węgierskiego podróżnika jezioro, tylko spotęgowało chęci do znajdywania w tym miejscu przez paleoantropologów kolejnych znalezisk. Miejsce to jest dowodem na istnienie istot człekokształtnych sprzed ponad miliona lat, które zamieszkiwały te tereny, zajmowały się polowaniem, a nawet prowadziły walki między sobą.
OPIS
Jezioro Turkana dawniej nazywane jeziorem Rudolfa, znajdują się w obrębie wschodniej odnogi Wielkich Rowów Afrykańskich (Eastern Rift Valley) na terenie północno-zachodniej Kenii i południowo-zachodniej Etiopii. Zbiornik ten powstał około 4,3 miliona lat temu i jest najbardziej zasolonym jeziorem w Afryce. Jego długość wynosi 250 – 290 km (dane zależne od źródła), a szerokość po uśrednieniu to około 32 km. W przeciwieństwie do innych wielkich jezior w tej części Afryki, takich jak Malawi, Tanganika czy Kivu, jezioro Turkana jest stosunkowo płytkie. Jego średnia głębokość wynosi 30 metrów, a najgłębszy punkt ma 109 metrów głębokości. Jest to największe na świecie jezioro stałe o charakterze pustynnym i zasadowym. Jego powierzchnia ma około 6405 km², co czyni go czwartym co do wielkości jeziorem Afryki i największym pustynnym jeziorem na świecie.
Linia brzegowa mierzy około 820 kilometrów i leży na wysokości 375 m n.p.m. Na wschodnim i południowym wybrzeżu występuje duża ilość skał wulkanicznych, natomiast brzegi zachodnie i północne charakteryzują się wydmami, piaszczystymi mierzejami i błotnistymi równinami. Trzy główne, wyspy Północna (North), Środkowa (Central) i Południowa (South), mają pochodzenie wulkaniczne. Woda w jeziorze pochodzi z dopływów rzecznych, brak jest spływu powierzchniowego, zatem utrata wody następuje tu wyłącznie w wyniku parowania. Do jeziora dopływają trzy rzeki: Omo, Turkwel i Kerio, lecz tylko Omo jest rzeką stałą, która dostarcza 80 – 90% całkowitego dopływu wód (dane zależne od źródła), czyli około 18 – 19 miliardów m³ rocznie.
Obszar wokół jeziora charakteryzuje się gorącym i suchym klimatem, gdzie występują silne wiatry. Opady występują tutaj zazwyczaj od marca do maja, a w przeciągu całego roku suma opadów wynosi około 250 mm. W rezultacie niemal taka sama ilość wody, jaka dopływa do zbiornika, jest tracona w procesie parowania. Ze względu na panujący klimat, roślinność wokół jeziora ogranicza się głównie do zarośli i formacji pustynnych. Tereny trawiaste pojawiają się jedynie w porze deszczowej i zanikają w okresach bardziej suchych.
Na terenie Jeziora Turkana znajduje się park narodowy o tej samej nazwie, a w jego obrębie są usytuowane inne parki takie jak: Park Narodowy Sibiloi oraz parki narodowe na wyspach South Island i Central Island, zajmując łączną powierzchnię 161 485 hektarów w obrębie jeziora Turkana. Park Narodowy Sibiloi uzyskał status parku narodowego w 1973 r., natomiast wyspy South Island i Central Island zostały oficjalnie uznane za parki narodowe w latach 1983 i 1985 r. Obszary te zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Teren ten jest zarządzany i nadzorowany przez Kenya Wildlife Service (KWS) oraz instytucję National Museums of Kenya (NMK).
SKĄD SIĘ WZIĘŁA NAZWA?
Ludność, która zamieszkuje tutejsze tereny to w większości koczowniczy pasterze, do których należą osoby z ludu Turkana. To właśnie od ich nazwy jezioro otrzymało swoje obecne miano w latach 70. XX wieku. Decyzję tę ustanowił kenijski rząd pod przewodnictwem Jomo Kenyatty, pierwszego prezydenta niepodległej Kenii. Wcześniej zbiornik był znany jako jezioro Rudolfa. Nazwa ta została nadana przez podróżnika Samuela Teleki i porucznika Ludwiga von Höhnela, którzy dotarli do tego miejsca w 1888 roku i chcieli tym samym uhonorować następcę austriackiego tronu. Ze względu na swoją charakterystyczną barwę wód, jezioro przez tubylców bywa również nazywane „Jadeitowym Morzem”.
RDZENNI MIESZKAŃCY TEGO MIEJSCA
Turkana to lud zamieszkujący suche, piaszczyste obszary północno-zachodniej Kenii, które rozciągają się od jeziora Turkana, aż do granicy z Ugandą. Posługują się językiem z grupy wschodnionilotyckiej (rodzina języków nilo-saharyjskich), blisko spokrewnionym z językiem ludu Teso. Przypuszcza się, że przybyli oni na obecne tereny około 200 lat temu z obszarów dzisiejszej północno-wschodniej Ugandy, gdzie do dziś żyją blisko spokrewnione ludy Jie i Karimojong.
Turkana są gorliwymi hodowcami bydła. Nadają zwierzętom imiona, a często także śpiewają dla nich. Bydło oznacza się specjalnymi znakami klanowymi. Ważne miejsce w ich diecie zajmuje mleko i przetwory mleczne takie jak: masło, masło klarowane typu ghee czy jogurt. Natomiast skóry, rogi i kości odgrywają istotną rolę w kulturze materialnej. Poza bydłem hodują kozy, owce, a także wielbłądy, które dostarczają im mleka i mięsa, a także służą do wnoszenia przez pana młodego „opłaty” za pannę młodą. Turkana praktykują transhumancję (wędrówki sezonowe ze stadami), przemieszczając się między stałymi obszarami pastwisk i wracając w rejony zasiedlane w porze deszczowej, by uprawiać proso i warzywa. Ważnym źródłem pożywienia dla nich są także dzikie orzechy, jagody, dziczyzna i ryby. Ich domy to tymczasowe konstrukcje z gałęzi i liści palmowych. Przed drapieżnikami chronią się często płotami, które są utworzone z ciernistych krzewów. Z takich samych „materiałów” wznoszą zagrody dla swoich zwierząt. Mąż, jego żony oraz synowie wraz z rodzinami mieszkają często razem lub w sąsiadujących ze sobą gospodarstwach.
Turkana zawierają małżeństwa poza własnym klanem, a po ślubie kobiety przechodzą do klanu męża. Mężczyźni należą do jednej z dwóch naprzemiennych grup wiekowych, zwanych „Kamieniami” (Stones) i „Lampartami” (Leopards). Syn przynależy do innej grupy niż jego ojciec. W przeszłości członkowie obu grup nosili odmienne ozdoby, podczas uczt jadali oddzielnie, a na wyprawy wojenne wyruszali w osobnych oddziałach. Przywództwo w osadzie sprawują najstarsi mężczyźni z rodzin wielopokoleniowych.
Innym ludem, który zamieszkuje te tereny, jest lud El Molo, który głównie zajmują się rybołówstwo. Przyjmuje się, że lud ten wywodzi się z ludów kuszyckich przybyłych z północnego wschodu. Jest to najmniejsza grupa etniczna w Kenii, a według etnologów „czystych” przedstawicieli ludu El Molo jest zaledwie 40–50 osób. Najprawdopodobniej pierwotnie zamieszkiwali oni tereny na północ od jeziora Turkana, lecz zostali wyparci na południe przez wojownicze plemiona, co doprowadziło do znacznego uszczuplenia ich populacji. Schronienia przed wrogami szukali na niewielkich wyspach przybrzeżnych, choć obecnie część tej małej społeczności zamieszkuje głównie same brzegi jeziora.
Inne ludy, które zamieszkują tereny Jeziora Turkana to: Samburu, Rendille, Boran oraz Gabbra.
FLORA I FAUNA
Jezioro Turkana, najbardziej zasolone spośród jezior Afryki, stanowi wyjątkowe miejsce do badań nad zbiorowiskami roślinnymi i zwierzęcymi. Trzy parki narodowe wchodzące w skład tegoż obszaru służą jako przystanek dla migrujących ptaków oraz stanowią ważne tereny rozrodcze dla krokodyla nilowego. Tutaj znajduje się jego największa populacja w Afryce. Zamieszkują głównie Central Island, a populacja liczy około 14 000 osobników. Ponadto można tu spotkać żyrafę siatkowaną, lwy i zebry pręgowane (Grevy’ego), flamingi, kormorany, hipopotamy nilowe, wiele gatunków węży i ponad 350 różnych gatunków ptaków. Dodatkowo na terenie Parku Narodowego Sibiloi możemy spotkać m.in. gazelki mesajskie, lamparty, hieny pręgowane, oryksy pręgobokie, kudu wielkie, gepardy, likaony pstrowate, bawolce krowie oraz antylopiki północne. W wodach jeziora żyje około 60 różnych gatunków ryb słodkowodnych w tym m.in. okoń nilowy, ryba tygrysia, wielopłetwiec, a także różne gatunki tilapii.
W kwestii roślin dominują tu głównie: imperata cylindryczna, balsamowce, akacje, kolibło egipskie, palmy, stuckenia grzebieniasta oraz sporobolus spicatus.
CO ZNALEZIONO W KOOBI FORA
W miejscu o nazwie Koobi Fora, na północ od zatoki Allia (wschodni brzeg jeziora Turkana; Kenia), dokonano wiele niezwykłych odkryć paleontologicznych. Pierwsze wykopaliska dokonano w 1969 roku, podczas których znaleziono szczątki Paranthropus boisei (gatunek wymarłego hominida, przedstawiciela australopiteków, który zamieszkiwał Afrykę ok. 2,3–1,2 mln lat temu). Później natomiast odkryto kości pochodzące od Homo habilisa (kopalny gatunek człowieka, pochodzący z Afryki Wschodniej, sprzed ok. 2,5–1,7 mln lat). Z czasem zaczęto znajdywać w tym miejscu również skamieniałości, które należały to innych gatunków z rodziny człowiekowatych (Hominidae) takich jak: Australopithecus anamensis, Homo erectus oraz Homo sapiens.
W latach 80 i 90 XX wieku Koobi Fora było badane m.in. przez rodzinę Leakeyów; Richarda i Meave Leakey, którzy odkryli około 200 – 230 szczątków osobników (dane zależne od źródła), które należały do Homo habilis, Homo rudolfensis, Homo erectus oraz doczterech gatunków australopiteków (Australopithecus anamensis, Paranthropus boisei, Paranthropus aethiopicus i Kenyanthropus). Ponadto na zachodnim brzegu jeziora znaleźli wyjątkowo dobrze zachowany szkielet chłopca w wieku od 9 do 13 lat (znanego jako „Chłopiec z Turkany”). Kości zostały datowane na około 1,5 – 1,8 miliona lat.
W pobliżu zachodniego brzegu jeziora znajdują się dwa inne miejsca, gdzie dokonano interesujących odkryć. Na stanowisku Lomekwi 3 (wyschnięte koryto rzeki), znaleziono zestaw prymitywnych narzędzi takich jak młotki, prymitywne kowadła oraz narzędzia tnące, które zostały najprawdopodobniej wykonane około 3,3 miliona lat temu.
Stanowisko Nataruk, położone na skraju wyschniętej laguny (która w okresach o większych opadach deszczu łączyła się z jeziorem), znaleziono szkielety należące do Homo sapiensów, datowane na okres sprzed 10 500–9500 lat. Miejsce to może dostarczyć nam dowodów, które potwierdzają na istnienie konfliktów „zbrojnych” między grupami tego gatunku. Odkopane tam szczątki osobników nosiły ślady wskazujące na śmierć w wyniku przemocy (skrępowane zwłoki) oraz odnalezienie rozmaitych fragmentów broni z wykonanych z obsydianu, surowca rzadkiego w tym regionie i w tamtym czasie.
KLIMAT
Występowanie opadów deszczu jest bardzo nieregularne i nieprzewidywalne, lecz największe ulewy przypadają na okres tzw. długich deszczy, który trwa od marca do maja. Pomiary temperatury powietrza w mieście Lodwar, które leży około 60 kilometrów na zachód od Jeziora Turkana, wskazują na zmienność sezonową. Najniższe temperatury występują w lipcu i sierpniu, w zakresie od 19,5 do 30,5°C, natomiast podczas najgorętszych miesięcy (są to styczeń oraz luty) termometr może pokazać nawet 40°C. Uśredniając pomiary temperatur nocnych z całego roku, to wynoszą one od 26 do 30°C. W obrębie jeziora występują także częste, silne wiatry, przy czym dominuje kierunek południowo-wschodni.
DOJAZD I NOCLEGI
Do Jeziora Turkana można się dostać na dwa sposoby. Pierwszy to wynajęcie samochodu terenowego, gdy przybędziemy do Kenii. Po wpisaniu w przeglądarkę wypożyczalnia samochodów terenowych Kenia, wyświetli się cała lista np. w Google więc nie ma sensu podawać tu wszystkich linków. Zwracajmy uwagę na lokalizację wypożyczalni by była na terenie, który chcemy zwiedzić (o ile to możliwe) i z łatwym dojazdem np. z lotniska. Najwięcej wypożyczalni jest w stolicy Kenii, czyli Nairobi. Do jeziora można dojechać autem od strony zachodniej (drogami szutrowymi) oraz południowo-wschodniej (droga A4/C77). Druga sposobność to dotarcie samolotem na lotnisko lokalnymi liniami. W pobliżu zbiornika są trzy. Jedno w miejscowości Kulapesa (Loiyangalani Airstrip), drugie w Kalakol (Kalokol Airport), a trzecie w Eliye Springs (Eliye Springs Airport).
Polecanymi obiektami noclegowymi są apartamenty takie jak: Oasis Lodge i Palm Shade w Kulapesa, (które są położone zaledwie kilkaset metrów od lądowiska), SEER’S HAVEN i Fort Banya Resort w Eliye Springs oraz Lake Turkana Guest House w Kalakol. W miejscowości Lodwar (oddalonej o około 60 kilometrów na zachód od jeziora) możemy znaleźć niedrogie hotele takie jak: Luxora Hotel Lodwar czy Sandfields Lodwar Resort and Spa.
KWESTIE EKOLOGICZNE I GOSPODARCZE
Jezioro Turkana jest narażone na wiele niebezpieczeństw, które głównie podyktowane są przez kwestie gospodarcze. Jedną z najszerzej dyskutowanych kwestii jest temat trzech tam Gilgel Gibe I, II i III, które zostały wybudowane na rzece Omo w Etiopii. Główny cel to produkcja energii elektrycznej (hydroelektrownia) na potrzeby rozwoju kraju i eksportu dla sąsiednich państw. Przypomnijmy, że rzeka Omo dostarcza 80 – 90% całej wody do zbiornika. Stan ten pogarsza dodatkowo pobór wody do celów irygacyjnych w dolinie rzeki Omo i szacuje się, że w najbliższych latach poziom wody może spaść nawet o 20 metrów.
Innymi zagrożeniami dla tutejszych wód są zanieczyszczenia odpadami ludzkimi i zwierzęcymi oraz ciągła eksploatacja złóż ropy naftowej, zwłaszcza na zachodnim brzegu jeziora. Ponadto w południowej Etiopii każdego roku wycina się od 150 000 do 200 000 hektarów lasów w celu pozyskania opału. Przez to odsłonięta w ten sposób gleba jest narażona na działanie silnych wiatrów, co prowadzi do zamulania jeziora. Może to doprowadzić do zaniku bioróżnorodności w jeziorze i wymarcie wielu gatunków ryb.
Natomiast w Kenii powstał projekt wiatrowy nad jeziorem Turkana (Lake Turkana Wind Power – LTWP) i jest to największa farma wiatrowa w Afryce Subsaharyjskiej składająca się z 365 turbin wiatrowych. Znajduje się około 12 km na wschód od jeziora w hrabstwie Marsabit. Budowa dróg i ciężki transport wywołały lokalną erozję gleby w tym delikatnym ekosystemie oraz przyczyniły się do degradacji roślinności pustynnej. Projekt ten przyczynił się także do utraty pastwisk/ziemi przez rdzenną ludność tego regionu. Film na ten temat możecie obejrzeć poniżej.
Zagrożenie dla jeziora stanowi również inwazyjna i toksyczna roślina, Jadłoszyn baziowaty (strąki nasion zawierają neurotoksyczne alkaloidy, które są trujące, gdy są nadmiernie spożywane przez zwierzęta gospodarskie), która „przybyła” z Meksyku/Ameryki Południowej lub Karaibów. Przyczynia się również do dalszego rozprzestrzeniania się malarii, zwłaszcza w okresach suszy, gdy komary mają ograniczony dostęp do źródeł cukru pochodzących z rodzimych roślin. Stała się ona inwazyjną rośliną w Afryce, Indiach, Azji oraz Australii.
CIEKAWOSTKI
Park na wyspie South Island został uznany przez organizację BirdLife International za ważną ostoję dla tutejszego ptactwa, a także dla ptaków wędrownych.
Rybołówstwem zajmuje się tutaj około 3000 osób, a roczne połowy ryb wynoszą około 4000 ton.
W 1918 roku lud Turkana stawiał silny opór brytyjskim próbom podboju tych ziem, co spowodowało znaczne straty w ludziach i bydle, lecz nie doprowadziła do ustanowienia administracji brytyjskiej. Region ten został w pełni zdobyty dopiero w 1942 roku. Kenia uzyskała swoja niepodległość po krwawym stłumieniu Powstania Mau Mau 12 grudnia 1963 roku.
PODSUMOWANIE
Jezioro Turkana to z pewnością śliczne miejsce na mapie Afryki. Dzięki temu, że nie jest to popularne miejsce wśród turystów, możemy liczyć na spokój, który będzie nam towarzyszył podczas podziwiania tutejszej flory i fauny. Jednak nie zapominajmy, że w tym regionie istnieje wiele zagrożeń, które mogą zniszczyć tutejszą harmonię. Dlatego edukujmy się, wyciągajmy wnioski i dyskutujmy nad potencjalnymi zagrożeniami/skutkami, jakie może wyrządzić człowiek poprzez swoje „inwestycje”. Oraz najważniejsze, starajmy się dbać również o te miejsca, które nie zostało stworzone przez człowieka.

autor Kaka Namwaya, źródło commons.wikimedia.org.

Rzeka Turkwel i Jezioro Turkana, autor Bernard DUPONT, źródło flickr.com.


Jezioro Turkana (2005), autor Desc/Em, źródło flickr.com.



Autor CaptChandra, źródło commons.wikimedia.org.
POLEĆ ARTYKUŁ
ODWIEDŹ TAKŻE

CUESTA DEL LIPÁN

WYSPA LORD HOWE

JASKINIA VATNAJÖKUL





